| Jak działają teraz banki |
|
Małe, spokojne miasteczko, w którym wszyscy się znają i każdy każdemu ufa. W miasteczku jest jeden przytulny hotel, do którego właśnie zawitał przybysz z dużego miasta. Pyta właściciela hotelu jaka jest cena wynajęcia pokoju na jedną noc. W odpowiedzi słyszy, że 100 GBP. Przybysz kładzie na ladzie recepcji 100 funtów i prosi właściciela o pokazanie pokoju. Obaj panowie idą na górę i nieprzewidziany zbieg okoliczności sprawia, że zatrzaskują się za nimi drzwi i nie mogą wyjść. W tym samym czasie w recepcji pojawia się małżonka właściciela hotelu i widząc leżące 100 funtów chowa je do kieszeni i biegnie szybko do kwiaciarki, której była winna taką właśnie kwotę za kwiaty, które były dekoracją podczas jednej z imprez w hotelu. Kwiaciarka dziękuje za zwrot pieniędzy i tuż po wyjściu hotelarki udaje się pośpiesznym krokiem do rzeźnika aby oddać mu pieniądze za pieczonego świniaka, który został zjedzony na jej imprezie rodzinnej. Rzeźnik po pożegnaniu kwiaciarki ukradkiem wymyka się z masarni i puka do drzwi swojej prostytutki by oddać jej pieniądze za upojną noc, którą nie tak dawno razem spędzili. Prostytutka całuje rzeźnika czule w czoło, chowa dwie pięćdziesiątki za dekolt i udaje się do hotelu oddać pieniądze za pokój, który był miejscem jej spotkania z innym klientem. Wchodzi na recepcję i widzi, że nikogo nie ma. Kładzie więc 100 funtów na ladzie recepcji z adnotacją, że oddaje pieniądze i wychodzi z budynku. W tym samym czasie obaj panowie na górze zdołali się właśnie uwolnić i schodzą do recepcji. Niedoszły gość stwierdza, że jednak nie weźmie pokoju, gdyż zbyt łatwo się w nim zatrzasnąć, bierze z lady swoje pieniądze nie zwracając uwagi na liścik od prostytutki i opuszcza hotel. Jaki jest z tego morał? Nieświadomy gość w czasie, gdy był zamknięty z właścicielem hotelu w pokoju spłacił długi połowy miasteczka. Najgorzej na tym wyszła prostytutka, bo w końcu ktoś się o zaległe pieniądze za pokój upomni. Podobnie jest z bankami, z tą różnicą, że w ich przypadku nic nie dzieje się przypadkowo, a przeciętny Malinowski, Smith, czy Bauer wychodzą na tym jak, za przeproszeniem, prostytutka z powyższej historyjki...
|
Tablice rejestracyjne w UK jakie są każdy wie: z przodu białe, z tyłu żółte. Jednak, czy można coś z nich wyczytać? Na jakiej zasadzie są ustalane znaki i ich kolejność? Postanowiliśmy nieco przybliżyć ich istotę. Pierwszą bardzo przydatną cechą angielskich numerów rejestracyjnych jest to, że można z nich wyczytać datę pierwszej rejestracji. Do 2001 roku o dacie rejestracji informowała pierwsza litera. |
| Read more text |
Pracodawca ma obowiązek zapewnić Ci bezpieczne i zdrowe miejsce pracy. Jako pracownik masz przyznane prawa oraz odpowiadasz sam za siebie oraz swoich współpracowników |
| Read more text |
Planowanie podróży z użyciem transportu publicznego
nie sprawia problemów jeśli korzysta się z informacyjnych stron
internetowych. Dodatkowo wiele takich stron oferuje nam darmowe usługi,
którym warto poświęcić nieco uwagi. |
| Read more text |